Diety cud, odchudzamy mózg

000013397912.jpgLipiec – wakacje, urlop, słoneczna plaża i błękitna toń morza. Kąpiele słoneczne i wakacyjna zabawa to jedne z atrakcji lata, o których marzymy przez cały rok. Planujemy wyjazdy, dni spędzone nad wodą, gdy nagle okazuje się, że w naszym ekwipunku pojawia się wyposażenie co najmniej zbędne - organiczne „koło ratunkowe”, zintegrowane z naszym ciałem – potocznie zwane „oponką”. Kiedy orientujemy się, że zakupiona rok wcześniej garderoba letnio-wypoczynkowa przestaje delikatnie opinać nasze ciało, a zaczyna wręcz wpijać się w nie, dopada nas depresja.

Czytaj więcej...

 

Botox – kosmetyk czy lek?

Potrzeba zewnętrznego piękna, nieudolne próby powstrzymania oznak upływającego czasu, moda na „młodość „ stały się w ostatnich latach siłą napędową gałęzi medycyny określanej mianem medycyny estetycznej.
Oczywiście, medycyna estetyczna to nie tylko zabiegi upiększające, ale również działania -zabiegi inwazyjne, jak również bezinwazyjne. Ich głównym celem jest niwelowanie niedoskonałości naszego ciała (wrodzonych lub powstałych w wyniku przykrych zdarzeń losowych), a tym samym usprawnienie naszego funkcjonowania, jak również podniesienie naszej samooceny. Istnieje, po części słuszne stwierdzenie, mówiące, iż pacjenci korzystający z usług specjalistów medycyny estetycznej poprzez „naprawę” własnego ciała leczą niedoskonałości duszy.

Czytaj więcej...

 

Ból moim przyjacielem...



Pojęcia bólu, zjawiska dyskomfortu, fizycznej niewygody w naszym odczuciu zaliczane są do pojęć wysoce pejoratywnych, niechcianych, bezwzględnie usuwanych z naszej świadomości i pamięci. Ból to wróg numer jeden, który „nie negocjuje, tylko bierze zakładników, wprowadzając ich w stan odrętwienia i alienacji”. Ból fizyczny jest zjawiskiem tak dalece przez nas niechcianym, iż sama obawa przed jego wystąpieniem może doprowadzić nas do reakcji zgoła odmiennych od naszych codziennych zachowań. Kiedy tylko istnieje szansa eliminacji czynnika „bólogennego” czy samego bólu, jesteśmy gotowi do wykonania czynności czy modulacji zachowań, które niejednokrotnie we własnej ocenie stawiają nas w co najmniej niekorzystnym świetle.

Czytaj więcej...

 

Czy wiesz że...

Układ mięśniowy stanowi kolejną „warstwę budulcową” sprawnie działającej maszynerii, jaką jest nasz organizm. To właśnie praca mięśni pobudza układ szkieletowy do wykonania ruchu. I nie chodzi tu tylko o to, co widzimy i odczuwamy jako ruch (chodzenie, bieganie itp.); specyficznym ruchem jest również trawienie czy bicie serca. Do podstawowych funkcji układu mięśniowego należą:
·         umożliwianie motoryki ciała i wytwarzanie ciepła (mięśnie szkieletowe),
·        utrzymywanie wyprostowanej postawy ciała (mięśnie szkieletowe),
·        regulacja ilości oraz przepływu płynów w ciele (mięśnie gładkie i mięsień serca).

Czytaj więcej...

 

Jestem tym, co jem. Czyli jak oczyścić organizm ...

IS216-083.jpg

 

Nasz organizm jest niczym bioreaktor: napędzany tym, co jemy. Jest też jak droga szybkiego ruchu, na której nie powinny powstawać dziury, przeszkody i zatory. Musimy jednak pamiętać, że – jak przy każdej reakcji w bioreaktorze – oprócz tego, co dla nas dobre i korzystne, także tu powstają produkty uboczne przemian; i, jak na każdej drodze, te produkty uboczne odkładają się, powodując korki. Owe odpady wydalane są z organizmu naturalnymi trasami transportowymi (jelita, moczowody). Trzeba jednak pamiętać o tym, że w trakcie upływu naszego życia, na trasach powstają wyboje i koleiny, które skutecznie uniemożliwiają swobodny przepływ odpadów na zewnątrz.

Czytaj więcej...

 

Strona 1 z 4